Posty

Wyświetlanie postów z lipca 26, 2017

Nieustanne cuda!

Obraz
Nieustanne cuda!
Od samego rana ofiarowaliśmy najcenniejszy dar naszym solenizantkom: siostrze Annie i pani prezes Ani, czyli Mszę Świętą, po czym udaliśmy się na pyszne śniadanie. I o to pierwszy z cudów!Po wyjściu z kaplicy ujrzeliśmy spadające z nieba wielkie krople deszczu (zaznaczam, że po raz kolejny w porze suchej w Kibeho spadł deszcz). Z tego powodu nastąpiła nieoczekiwana zmiana planów - zamiast na budowę ruszyliśmy do segregowania listów z intencjami oraz do kuchni. Siostra Anna wraz z Anią i Jakubem przygotowywali pyszności na obiad oraz słodką niespodziankę, by uczcić dzisiejsze solenizantki. W tym czasie reszta ekipy zajęła się pracą biurową (takie misyjne biuro parafialne :) ). Jak mówimy już o cudach to napewno kolejnym było upieczone ciasto, które powstało mimo braku kilku podstawowych składników. Jest to dobry przykład na to, że na doświadczeniach misyjnych uczymy się jak zrobić coś z niczego. Po krótkim odpoczynku i pobudzającej kawie udaliśmy się już całą grupą do w…